To już ostatni odcinek ski safari. Dzisiaj przed nami świeży, niczym nie skalany ratrakowy „sztruksik” 🙂 Po prostu bajka!
Port Ainè to stacja, która poza weekendami jest wymarzonym miejscem, żeby się wyszaleć. W tygodniu nie dociera tu zbyt wiele osób – praktycznie cała stacja tylko do naszej dyspozycji!!!
A po nartach – to już jak zwykle – klimatyczne miasteczka i urocze restauracje. Ta pasja do kuchni jest w całej Katalonii bardzo ważna, a jeszcze ważniejsza w górach.
15 kilometrów od stacji Port Ainè leży miasteczko Sort. Klimat jak wszędzie tutaj fantastyczny. Właściwie gdzie się nie obrócić bary i restauracje. Ale tutaj koniecznie trzeba spróbować szczęścia w najsłynniejszej w całej Hiszpanii kolekturze hiszpańskiego toto-lotka. Tu bowiem trafia najwięcej wygranych! No nic w tym dziwnego: Sort w języku katalońskim oznacza szczęście.